i jak przeprowadzasz regeneracje felg to trzasnij rancik w polerce
to jest moj glowny cel , juz sie za to zabralem, ale to mozolna robota, wiec chwile to potrwa.
Ps szukam kol na zastepstwo, zeby samochod nie stal na ,,klockach'', zanim skoncze. moze mialby ktos pozyczyc zapasowe
pajda,Dzieki; jak mozesz to podaj jakis namiar na ten szrot, potrzebuje pare gratow, wiec nawet mnie to cieszy.
Elf, mas, przemo820, dziekuje za mile slowa, pozdrawiam
_________________
Ostatnio zmieniony przez pawełE30cabrio 31 Lipiec 2010, 15:51, w całości zmieniany 1 raz
panicz, chyba by nie weszly do 5er na piaste, Thx anyway
ps. ile placisz za piaskowanie?
Slawko, za daleko do Ciebie w pozyczke, ale rowniez dziekuje za checi.
Chyba kupie, komplet stalowek lub jakies tanie alu, ale po powrocie z pl.
piaskuje sam w pracy troche schodzi bo to tylko taka mala piaskarka do tarcz sprzeglowych,ze ledwo co kolo wchodzi i musze recznie napierdzielac,ale praca sie oplaca
BMW: 318iS
Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 2 razy Wiek: 22 Dołączył: 18 Sie 2009 Posty: 159 Skąd: Westmeath
Wysłany: 1 Sierpień 2010, 11:27
Jesli chodzi o kola ,to w kilcock jest cala sterta
panicz napisał/a:
piaskuje sam w pracy troche schodzi bo to tylko taka mala piaskarka do tarcz sprzeglowych,ze ledwo co kolo wchodzi i musze recznie napierdzielac,ale praca sie oplaca
...zabawa trwa. Szlifowanie kol to masakra, spedzilem nad tym trzy popoludnia efekty mizerne, ale mysle,ze wszystko idzie w dobrym kierunku, zobaczcie sami, tak wyglada po dwoch szlifach ostatni papierem 400 mysle, ze jeszcze ze dwa razy wodnym 1500 i bedzie gotowe pod paste c.d.n...
wybaczcie jakosc zdjec, ale po tym jak moja zona wyprala mi aparat, zdjecia robie telefonem
_________________
Ostatnio zmieniony przez pawełE30cabrio 2 Sierpień 2010, 16:46, w całości zmieniany 1 raz
widze ze naklejanie odwaznikow po irlandzku nie ominelo tych kolek
nie gadaj dobrze jest jak ukonczysz to bedzie malina,ja u sibie tez sie troche meczylem,ale efekt wynagradza
BeeRTe, wiem o czym mowisz, myslalem o tym, ale najpierw musialbym zdjac opony i wentyle, zeby mi palcow nie urwalo, po drugie na parkingu przed blokiem nie za bardzo takie akcje, bo juz mialem complain o samochody. Przygotuje wszystko, zdejme opony i w koncowej fazie moze sobie pomoge, jakos niepostrzezenie
ci irole to juz niewiedza o co maja sie czepiac ciagle im cos nie pasuje!!co im sie nie podobalo w autach?ze pewnie za glosno ktos gazuje lub cos w tym stylu!u mnie bylo to samo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum